Szukaj na tym blogu

niedziela, 19 maja 2013

"Kurier Puszczykowski" w obronie Centrum Animacji Kultury


Pod koniec tygodnia do domów puszczykowian trafiło specjalne wydanie "Kuriera Puszczykowskiego"  poświęcone kontrowersyjnym pomysłom władz miasta przewidującym m.in. rozbicie funkcji Centrum Animacji Kultury na kilka budynków i przekazanie jego dotychczasowej siedziby na potrzeby gimnazjum. Wszystkie te decyzje są podyktowane nie tyle potrzebą rozwiązania problemów mieszkańców, ale raczej koniecznością uzasadnienia kontrowersyjnego zakupu budynku na rynku stojącego tuż obok Biedronki. Specjalny dodatek został przygotowany wspólnymi siłami redaktorów "Kuriera Puszczykowskiego", bloga "Zielone Puszczykowo" oraz mieszkańców, którzy sami spontanicznie zgłosili chęć pomocy. Dziękujemy wszystkim za pomoc i zaangażowanie. Szeroko wyrażane poparcie utwierdza nas w przekonaniu, że władze popełniły błąd, decydując się na rozbicie CAK oraz przeznaczając pieniądze, za które miała być rozbudowana Szkoła Podstawowa, na zakup budynku zwanego "Grzybkiem". Poniżej publikujemy jeden z artykułów z nadzwyczajnego wydania "Kuriera", a całość można przeczytać i pobrać tutaj.

Dobro dzieci i okazja na Allegro
Marcin Muth*


Panorama z Grzybkiem znalezionym na Allegro.
Fot. Marcin Muth
W demokracji jest tak, że jak władza planuje zrobić coś kontrowersyjnego lub po prostu głupiego, jednocześnie zdając sobie sprawę, że może to wywołać negatywną reakcję obywateli, to stara się przy tym powołać na interes wrażliwej gupy społecznej, której dobro leży na sercu każdego. Nie inaczej jest w przypadku projektu rozbicia Centrum Animacji Kultury, którego orędownicy – radna Małgorzata Szczotka i wiceburmistrz Władysław Ślisiński – mają usta pełne o troski o dobro dzieci, insynując tym samym, że przeciwnicy ich pomysłów nie dbają o nie w ogóle.

Trzeba jednak dużego tupetu, aby twierdzić, że działa się w interesie dzieci, podczas gdy kilka miesięcy temu lekką ręką przeznaczono pieniądze zapisane w budżecie na rozbudowę budynku Szkoły Podstawowej nr 1 – na zakup budynku, którego położenie i konstrukcja nie pozwalają wykorzystać do celów szkolnych. Decyzji o zakupie budynku na rynku zwanego Grzybkiem za 750 tysięcy złotych nie podjął nikt z protestujących – podjęli ją zgodnie Radni na wniosek Burmistrza. Nie sprzeciwiła się żadna z osób mających teraz usta pełne frazesów o interesie dzieci.

Co więcej w momencie zakupu budynku, radni nie mieli sprecyzowanych planów jego wykorzystania. Nie wiedzieli nawet, czy budynek będzie się nadawał do celów bibliotecznych. Nie mieli pojęcia, ile będą kosztował remonty adaptacyjne budynku na rynku i starej szkoły. W ogóle im się jeszcze nie śniło, żeby rozdzielić gimnazjum i szkołę podstawową. Nie wiedzieli nic, ale decyzję o zakupie podjęli, bo Burmistrz powiedział, że znalazł okazję na Allegro. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie, czy podejmując decyzję o losie dzieci, dokonuje się racjonalnej analizy „za i przeciw“ czy też na zasadzie „Okazja! Kupuj teraz!“?

Przedstawione w maju plany wykorzystania Grzybka to jest radosna twórczość Radnych i Burmistrza.  Autorzy nie przedstawili nawet rzetelnej analizy kosztów przedsięwzięcia, nie odpowiedzieli na pytania protestujących. Zamiast tego, schowali się za demagogicznym podziałem na mieszkańców lepszych i gorszych, bardziej i mniej potrzebujących.

W takiej sytuacji dedykuję im pomysł jednej z czytelniczek bloga, aby gimnazjum przenieść do budynku Urzędu Miejskiego, radnych i urzędników do Grzybka na rynku, a CAK i szkołę pozostawić na swoich miejscach. Od siebie dodam postulat przeniesienia wiceburmistrza Ślisińskiego z powrotem do rodzinnego Dopiewa, bowiem gołym okiem widać, że ze zrozumieniem potrzeb mieszkańców Puszczykowa ma spory problem. W Dopiewie jest internet, też można buszować na Allegro.

*Marcin Muth - redaktor bloga Zielone Puszczykowo, współpracownik "Kuriera Puszczykowskiego" 


Więcej o sytuacji w naszych tekstach:

3 komentarze:

  1. Tak żeby było do kompletu.
    "Dobro dzieci i okazja na Allegro" - dobry tytuł! Tylko jedna uwaga, konstrukcja budynku oglądana przez szybę wydaje się być prosta acz solidna. Moje obawy bardziej budzą ściany osłonowe, to znaczy powiązanie tak wielkich tafli szkła z drewnianym rusztem (para szachulca) czy w wyniku pracy drewna nie powstaną naprężenia powodujące pękanie szyb. Ale zastrzegam się że to tylko wątpliwości. Generalnie jest to budynek mały, przez przeszklenie parteru trudny w jakiejkolwiek meblowej aranżacji. Nie wiem gdzie oni widzą tą bibliotekę? Na piętrze czy na parterze? Jak na piętrze to jak tam emeryci będą się wspinać? A jak na parterze to jak tam jakiekolwiek regały poustawiać? Czy książki mogą być wystawione na działanie promieni słonecznych? Czy można usiąść w szklarni czytelni i skupić się nad książką (?) gdzie wokół krążą jak w ukropie do Biedrony? Jak wstawi się tam regały to czy miejsce na cokolwiek innego starczy?
    Kiedykolwiek idę do biblioteki to widzę wiele dzieci i młodzież, mogą łatwo wejść na przerwie lub zaraz po lekcjach. Proponowane oddalenie od szkół nie wiem co uzasadnia bo na pewno nie dobro dzieci!
    Tych pytań można mnożyć. Moim skromnym zdaniem ten budynek na domową bibliotekę jest już mały. Jedyny racjonalny pomysł jaki mi przychodzi do głowy to Galeria Miejska (chodzi o sztukę) i punkt Info. Natomiast jedyne honorowe wyjście to przyznanie się do błędu i sprzedaż z zyskiem lub ewentualnie wieloletnia dzierżawa. Ratusza bym nie chciał bo wkrótce zmieni się ekipa władzy. (?)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hаѵе yοu evеr
    thought аbout сгeatіng
    an e-book or guest authoring on other sites?
    I hаvе a blog cеnterеd on the same ideаs уοu
    discuss and would love tο haνe you sharе some stоrieѕ/information.
    I knοw my visitoгs would value youг wοrκ.
    If you aгe even гemotely іnterested, fеel free
    to shoot mе аn е mail.

    my ωeb-sitе tanie przesyłki kurierskie

    OdpowiedzUsuń
  3. Thіs is really attеntiοn-grаbbing,
    Yοu are an excеssiѵely ѕkilled blogger.
    I've joined your rss feed and sit up for looking for extra of your magnificent post. Additionally, I've shareԁ your ѕite in my social netωorks

    Hаvе a loоk аt my ωebѕіte ::
    pędzle maestro

    OdpowiedzUsuń